Airflo Airlite

Nie jest to test tytułowego kołowrotka bo i nie taki jest zamiar tego blogu.Tak jak i w tym przypadku tak i z następnymi wpisami będą to po prostu luźne odczucia z użytkowania sprzętu muszkarskiego.
Kołowrotek jest wykonany w pełni z aluminium oznaczonego jako T-6061 Aerospace grade Aluminium.Waga posiadanego modelu w rozmiarze 3/5 według producenta oscyluje w granicach 155gr co zgadza się z prawdą.
Średnica kołowrotka to 3,5 cala (88 mm) co czyni z niego dość dużą konstrukcją jak na ten rozmiar 3/5, oczywiście jest to konstrukcja typu Large Arbour.
Airlite działa tylko na jednym łożysku oporowym a reszta szpuli ślizga się po łożysku ślizgowym z mosiądzu.
Kołowrotek spasowałem z delikatnymi lipieniowymi muchóweczkami i linką DT3 i w tym przypadku ze względu na jego wagę lepiej wyważał muchówki dłuższe 9 stopowe, przy muchówce 8 stopowej był czuć że jest za ciężki do tego układu.
Według danych katalogowych czy według nadruku na korpusie kołowrotek przeznaczony do linek AFTM 3/5 ale spokojnie radzi sobie z pomieszczeniem np.Cortlanda Ghost Tip WF6I czy z linkami tonącymi takimi jak Scierra HMT WF6S czy Airflo Sixth Sense w 6/7 klasie.
I według mnie streamer i tonące linki to właśnie jego najlepsze przeznaczenie,świetnie wyważa muchówki w 6 czy 7 klasie.
Co do jego wyglądu to kwestia gustu bo spotkałem się z skrajnymi opiniami na ten właśnie temat.Według mnie jego dość ciekawy wygląd wzorowany na LOOPie potęguje dobre wyfrezowanie i wykończenie szpuli, korpusu czy pokrętła hamulca.Powierzchnie kołowrotka są wykończone srebrną anodą.
Kultura pracy w szczególności szpuli na wysokim poziomie aczkolwiek pokrętło mogło by działać troszkę płynniej po prostu terkotka w nim powoduje ten skok i wyczuwalny opór.
Podobnie z rączką do kręcenia wykonaną z twardego gumo podobnego plastyku który dość często trzeba smarować by działał bez oporu.
Szpula kręci się obie strony z dobrze słyszalną terkotką lecz o nie denerwującym brzmieniu co jest przypadłością co nie których kołowrotków.
Użytkuję go już prawie trzy sezony poza smarowaniem rączki bezawaryjnie mimo że zaliczył już parę kąpieli w rzekach i myślę żę spokojnie drugie tyle a nawet więcej bezawaryjnie będzie spokojnie sobie działał.


 Zawartość pudełka


Zawartość pudełeczka

Szpula i korpus



W uchwycie



Tester



Tester


Komentarze:
Dodaj komentarz:
*
*

* pola wymagane